Kategoria: Między wierszami

03 Kwi 2017

5 wartości wynikających z kryzysów

1. Dowiesz się na kogo możesz liczyć.

Będąc w potrzebie, czy to natury materialnej czy duchowej, w jakimś kryzysie, wszyscy potrzebujemy wsparcia. Wtedy okazuje się jak bardzo prawdziwe jest przysłowie, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Czasami rzeczywistość potrafi być zaskakująca i okazuje się, że bardziej można liczyć na „obcych ludzi”, niż osoby z najbliższej rodziny. Albo, że chętniej pomogą Ci ludzie, po których byś się tego nie spodziewał, niż ktoś, kogo dotąd uważałeś za pewniaka w każdej sytuacji. Może to być przykre i trudne do zaakceptowania, ale ma tę wartość, że pozbawia złudzeń. A życie z fałszywymi przekonaniami buduje w nas nieprawdziwy obraz i lepiej wcześniej zderzyć się z rzeczywistością, nawet jeśli to zaboli, niż trwać w nieświadomości i po latach doświadczyć prawdziwego trzęsienia ziemi.

 

2. Poznasz, na co cię stać i w jakich sytuacjach jesteś w stanie poradzić sobie sam.

Tyle wiesz o sobie, ile życie Cię sprawdziło. Taka jest prawda. Mam wrażenie, że w kryzysie większość z nas raczej siebie nie docenia, niż przeszacowuje własne możliwości. Nie wiem jak Ty, ale ja już kilka razy przekonałem się, że jestem w stanie zrobić o wiele więcej, niż wcześniej myślałem. Kiedy wiadomo, że nie można liczyć na żadną pomoc w danym momencie, gdy nie ma drogi ucieczki, wyjścia awaryjnego, wtedy po prostu musisz stawić czoła sytuacji, jaka by ona nie była i musisz też sobie poradzić. Zaskoczenie potrafi być wielkie, gdy okazuje się, że coś co jeszcze przed chwilą wydawało się niemożliwe, okazuje się faktem i to Ty sam, bez niczyjej pomocy, tego dokonałeś. Uważam, że są to bardzo cenne doświadczenia. Jesteś o wiele silniejszy niż myślisz.

 

3. Zatrzymasz się i zastanowisz nad sobą.

Gdy jesteśmy na życiowym zakręcie, albo chorujemy przychodzi moment refleksji. Zwalniamy tempo i zaczynamy przyglądać się sobie, swojemu życiu, ludziom wokół nas, temu za czym gonimy, swoim wartościom i doświadczeniom. Mam wrażenie, że czasami te momenty kryzysowe w pewnym sensie ratują nas, bo dzięki nim jesteśmy zmuszeni do zatrzymania się. Dochodzimy do pewnych wniosków, które inaczej nie miałyby szans przebić się do naszej świadomości. Może w takiej chwili okaże się, że tak naprawdę chciałbyś robić w życiu coś innego? Możliwe, że przypomnisz sobie o swojej wielkiej pasji z dzieciństwa, którą w zabieganiu pogrzebałeś gdzieś, lata temu. A może ponownie zauważysz i zrozumiesz, jakim szczęściarzem jesteś, że masz obok siebie osobę, która Cię naprawdę kocha. Albo odwrotnie, w końcu przyznasz przed sobą, że jesteś w związku z niewłaściwą partnerką, czy partnerem i będziesz mógł podjąć realne działanie, by zmienić swoją sytuację. Jedno jest pewne, że tak zwane dołki potrafią uświadomić wartościowe i często zaskakujące rzeczy, które mogą sprawić, że odtąd będziesz zupełnie inaczej patrzył na swoje życie.

 

4. Przypomnisz sobie, co naprawdę jest w życiu ważne.

Nie znajomi na Facebook’u, wirtualne przyjaźnie i ludzie, którzy lajkują Twoje posty, ale jakoś nie mają czasu, by do Ciebie zadzwonić, albo zwyczajnie spotkać się przy kawie i porozmawiać. Nie najnowsze  gadżety i modne ubrania. Nie zaszczyty w pracy i oklaski na scenie. Najważniejsze jest to, jakim człowiekiem jesteś i jakich ludzi masz wokół siebie. Czy, kiedy jesteś w trudnej sytuacji, w chorobie, masz do kogo zadzwonić, albo czy ktoś do Ciebie zadzwoni, bo nie pojawiłeś się w pracy, w szkole, na uczelni. Czy są osoby, którym naprawdę na Tobie zależy, gotowi pomóc Ci zawsze w przypadku zawirowań życiowych. Czy jest ktoś, kto chociażby zrobi Ci zakupy, lub przywiezie ciepły posiłek do domu, gdy w chorobie nie możesz wstać z łóżka. I czy Ty jesteś kimś, na kim inni mogą polegać w takich sytuacjach. To ma znaczenie i prawdziwą wartość. Reszta to pozory i powierzchowność.

 

5. Nauczysz się doceniać i być wdzięcznym.

Gdy będziesz czasowo wyłączony z życia, z jakiegoś powodu, na przykład choroby i siłą rzeczy nie będziesz w stanie robić tego, co zwykle, zaczniesz zauważać prawdziwe znaczenie dobrych ludzi wokół siebie. Jaką wartością jest ktoś, na kogo zawsze możesz liczyć w kłopocie. Ile znaczy jeden telefon, albo odwiedziny kogoś, komu na Tobie zależy. Zobaczysz  swoje życie z innej perspektywy i być może zdecydujesz się zrezygnować z pewnych rzeczy, czy relacji, które dotąd uważałeś za istotne, na korzyść tych naprawdę ważnych, o które warto dbać. Dostrzeżesz, jak wiele masz na co dzień, a o czym często zapominasz, albo uważasz to za oczywiste. I będziesz po prostu wdzięczny. Bogu, ludziom, docenisz też siebie. Samemu doświadczając słabości, będziesz także bardziej empatyczny i otwarty na ludzi, którym kiedyś Ty możesz pomóc w potrzebie. Pamiętaj, że Twój najgorszy dzień jest marzeniem kogoś na drugim końcu świata, kto jest dzisiaj głodny i nie ma dachu nad głową, z powodu toczącej się wojny. Doceniaj to, co masz i bądź wdzięczny za wszystko.

 

A jakie Ty dostrzegasz wartości ukryte w trudnych momentach życiowych? Zapraszam, zostaw swój komentarz.

 

Jeżeli interesuje Cię praca nad sobą i chcesz zmienić swoje życie, po doświadczeniu trudnego dzieciństwa, zapisz się na listę.

10 Wrz 2016

Moja książka w Bibliotece na plaży w Gdańsku

Podczas wakacji nad morzem znalazłem moją książkę na regale Biblioteki na plaży w Gdańsku! 🙂 Muszę przyznać, że to niesamowicie miłe uczucie! 🙂 Ogromnie się cieszę, że również w taki sposób mogę mieć kontakt z moimi czytelnikami 🙂